sobota, 18 stycznia 2014

Ryż szafranowo-pomarańczowy z orzeszkami pinii

Tańczycie czasem przy gotowaniu? Bo ja bardzo często...uwielbiam łączyć muzykę z gotowaniem. Dzisiaj w mojej kuchni królują smaki arabskie i taka też muzyka im towarzyszy:)

Soczyste, uziemione,seksowne baladi...optymistyczne i energetyczne saidi i trochę szalone chaaby :)

W co ciekawszych momentach można mnie zobaczyć podskakującą z drewnianą łyżką albo eksperymentującą z wybijaniem rytmu na pokrywce...ale tak robione jedzenie naprawdę smakuje lepiej! ;p

Spróbujcie!!!




RYŻ SZAFRANOWO-POMARAŃCZOWY Z ORZESZKAMI PINII

składniki:

2 szklanki ryżu ( najlepiej basmati)
13 szklanki oliwy
3 ząbki czosnku
dużą cebula
duża szczypta szafranu
skórka starta z jednej dużej pomarańczy
pół łyżeczki mielonego cynamonu
łyżeczka kminu rzymskiego
4 szklanki bulionu warzywnego
1/3 szklanki suszonych porzeczek ( ja dodałam czarne suszone)
pół pęczka natki pietruszki
1/3 szklanki orzeszków piniowych( delikatnie uprażonych)



przygotowanie:

1. Posiekaj cebulę w drobną kostkę i czosnek (też drobno), podsmaż na oliwie w dużym rondlu uważając żeby czosnek się nie przypalił bo zgorzknieje.

2.Zdejmij z ognia, dodaj szafran, skórkę z pomarańczy, cynamon i kumin.

3. Wstaw z powrotem na ogień, dodaj ryż i mieszaj aż oliwa dokładnie oblepi ziarenka ryżu.

4.Zalej bulionem i gotuj 12-15 min na małym ogniu pod przykryciem sprawdzając od czasu do czasu czy ryż wchłonął całą wodę i czy się nie przypala. W tych proporcjach nie powinien ale ryże i kuchenki są różne:)

5.Posiekaj natkę.

6. Zestaw ryż z ognia, dodaj połowę orzeszków piniowych, suszone porzeczki i natkę. Ewentualnie dosól do smaku. Wymieszaj i zostaw pod przykryciem jeszcze na parę minut aby smaki się zmieszały a porzeczki zmiękły.



7. Podawaj posypane resztą orzeszków piniowych. Możesz udekorować cienkimi paseczkami skórki pomarańczowej:)



Smacznego!!!

A tym którzy chcieliby się wczuć w klimat trochę muzyki:)

 


                                            

4 komentarze:

  1. Wygląda bardzo egzotycznie, aż mam ochotę spróbować, i podobają mi się orzechy piniowe na szczycie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orzechy piniowe są ta "kropką nad i":)

      Usuń

Zawsze mi cieplej na sercu kiedy zostawisz komentarz:) Za każdy dziękuję!Pozdrawiam!